„Przepustki do życia”. Tajna misja polskiego konsula w Turcji
Wojciech Rychlewicz w pierwszych latach II wojny światowej wydawał fałszywe zaświadczenia pozwalające Żydom uzyskać wizy i uciec z Europy. Setki osób zawdzięczały mu ocalenie od Zagłady!Już za dwa tygodnie...
Stambuł, lato 1940 r. Powietrze nad Bosforem drgało od upału i emocji. W korytarzu wysokiej i nowoczesnej kamienicy przy Ayas Pasza 26/81, będącej siedzibą Konsulatu Generalnego RP, tłoczyli się ludzie – ubrani często w przypadkowe, znoszone i zniszczone rzeczy – o twarzach zmęczonych, napiętych od nerwów i strachu. Wszyscy mieli nadzieję, że to dziś, może właśnie teraz dostaną dokument, który ocali im życie.
Za masywnymi drzwiami biura siedział mężczyzna w ciemnym garniturze, z piórem w dłoni.
– Nazwisko? – zapytał spokojnie, nie podnosząc wzroku znad arkusza papieru.
– Epsztajn. Morduch Epsztajn – odpowiedział niepewnie przybysz.
Konsul uniósł głowę, spojrzał na niego uważnie, a potem, jakby mimochodem, powiedział:
– Od dziś pan jest... Mieczysław Epsztein. Katolik.
Cisza, potem szelest kartki papieru, uderzenie stempla „Konsul Generalny RP w Stambule”, szybki podpis: „Wojciech Rychlewicz”.
Taki dokument wystarczał, żeby otrzymać brazylijską wizę. A wiza z Brazylii oznaczała wolność. Takich dokumentów, potwierdzających „katolickie wyznanie” dla osób o ewidentnie żydowskich imionach i nazwiskach, jak Salome Rokeach, Morduch Epsztajn czy Izrael Grünberg, Konsul Generalny RP Wojciech Rychlewicz wystawił setki, a może tysiące. Dzięki nim system...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


